Page 1
K. Kieślowski Redakcja Filmowa WFD Kolegium przy Redakcji Filmowej WFD Od czasu zakończenia prac przy filmie "Z miasta Łodzi" minęły trzy miesiące i od tego czasu nie zacząłem realizacji żadnego nowego tematu. Chciałbym przypomnieć Redakcji kilka faktów, a także poinformować o faktach niedokładnie znanych, które spowodowały ten stan rzeczy. Mam nadzieję, że wnikliwe zapoznanie się z poniższym tekstem pozwoli na wyciągnięcie wniosków wybiegających poza przedstawione, nie zawsze ważne, wydarzenia. Jeżeli w pewnych miejscach pozwolę sobie na własne wnioski, to dlatego, że nasuwają się one właściwie same. Przedstawiam losy kilku tematów, którymi zajmowałem się w czasie mojej pracy w Wytwórni, a które bądź nie zostały jeszcze zrealizowane, bądź zostały zarzucone. Przytaczam argumenty i opinie [nieczytelne], jakie padały w związku z tymi tematami. 1. "KATASTROFA". Film o katastrofie lotniczej pod Krakowem został mi zaproponowany przez Redakcję. Przyjąłem go z entuzjazmem. Po kilku rozmowach w Ministerstwie Komunikacji i uzyskaniu zgody na ten temat przez Redakcję w Biurze Prasy KC pojechałem do Krakowa, by przeprowadzić rozmowy z członkami komisji badającej przyczyny katastrofy. Przewodniczący był nad wyraz nieufny, wizyty u kilku kolejnych, coraz wyższych prokuratorów zakończyły się kategoryczną odmową Prokuratora Generalnego. Chcę podkreślić, że przez cały czas tej krótkiej dokumentacji spotykałem się z niechęcią i chorobliwą nieufnością, przez cały czas miałem wrażenie, że rozmówcom moim chodzi tylko o jedno - żeby nikt niczego się nie dowiedział. Można powiedzieć, że sprawa wymagała od nich takiego stosunku, że tajemnica zawodowa etc., jednak jeszcze niejednokrot[nie]...





