Strona 2
1 PBBSPEKTW Od Redaktora POLSKA Po Zamek z ciała odarty Sprawa odbudowy Zamku w Warszawie jest przedmiotem ogromnego zainteresowania społeczeństwa. Nie rewizja programu, lecz metod działania UTD-1200, czyli... 20 Fiatem do Monte Carlo Przed motoeksplozją ...podstawę „motoeksplozjl" stworzyło zakupienie w 1967 roku licencji na wytwarzanie samochodów „Fiat" 124. Obec nie, gotowa już I znajdująca sle w stadium rozruchu pro dukcji, fabryka Togllattl koło Kujbyszewa wytwarza 400 sa mochodów dziennie... Demokracja |BR:-ir.in:n!!>;-:i-:n; wyleczy się sama BB1;Fii;iViiiiiiii.iiiiiii;i ‘KiHiiHi^nniHriićiuiiini _ Lekarstwem na usprawnienie ■5uHH’’F?-HUUnitfcwi:ą<5 pracy urzędów Jest rzeczywi sta kontrola społeczna, wyma ga ona jednak sankcji I trze ba le wprowadzić, tym bar dziej, że zgodne są z duchem naszego prawa. 8 Demokracja wyleczy się sama 19 - 38 26 trojań Tępić jelenia skiego! 28 Z włóczki robione 30 Zamek z ciała odarty 34 ŚWIAT Nowe płyta słowa 1 stara Prawie jak za de Gaul!e’a 1O 13 Miejska guerilla 14 Przed motoeksplozją 16 DZIAŁY STAŁE UTD-1200, czyli... Od redaktora ...Informacja musi być szyb Fotodepesze ka, bo żyjemy w epoce, gdy czas ma swoją wymierną „ceną”— Informacja musi być Fakty również bezbłędna, gdyż w przeciwnym razie zamierzona działalność skazana jest z gó41 na niepowodzenie. 1 Magazyn Portrety 2 4 3 6 7 Na mapie Polski 7 Miejska guerilla Palcem po ekranie 27 ...Brazylijski „partyzant miej ski”, Polak z pochodzenia, opowiada o założeniach 1 praktyce guerllli w mieście. Ta forma walki, wywołująca wiele kontrowersyjnych sądów, zajęta w rozwoju sytuacji w Ameryce Łacińskiej poważne miejsce. Obyczaje 32 Sport 37 Perspektywy: wiek XXI 40 REDAKTOR NACZELNY: Dobrosław Koblalskl. ZASTĘPCY: Jerzy Gemblckl, Zbigniew Klimas, Kazimierz Kunicki. KIEROWNIK ARTYSTYCZNY: Krzysztof Lenk. REDAKTORZY: Olgierd Budrewicz, Ryszard Doński, Barbara Gardowska, Andrzej Klomlnek, Izabella Kolczyńska, Katarzyna Kołodziejczyk, Bolesław Kosterklewlcz, Halina Krahelska, Zbigniew Kot, Halina Maleszewska, Andrzej Mozołowskl, Zbigniew Neugebauer, Anna Osiowska, Marian Podkowlńskl, Jacek Semkowicz, Halina Siewierska, Jerzy Surdykowskl, Witold Szymanderski, Ryszard Swlerkowskl, Anna Wawrzycka, Lech Wieluński FOTOREPORTERZY: Sławomir Biegański, Renard Dudley, Bogdan Łopleńskl, Danuta Rego, Zbyszko Siemaszko. GRAFICY: Andrzej Krzysztoforskl, Mieczysław Wasilewski, Jerzy Zieliński. REDAKTORZY TECHNICZNI: Jan Kubal, Ładysław Śladowski. Adres Redakcji: Warszawa, Nowy świat 58. Telefony: Centrala — 26-22-01 — 03 sekretariat — 26-41-64. Wydawca: Wydawnictwo Współczesne RSW „Prasa", Warszawa, ul. Wiejska 12 tel. 28-24-11, wewn. 29. Cena prenumeraty krajowej: kwartalnie zł 78, półrocznie zł 156, rocznie zł 312. IN FORMACJI O PRZYJMOWANIU PRENUMERATY krajowej udzielają: Centrala Kolpor tażu Prasy I Wydawnictw „Ruch”, Warszawa, ul. Towarowa 28 oraz wszystkie pla cówki „Ruchu" l poczty. Prenumeratą za granicą (droższą o 40 proc.) przyjmuje Biuro Kolportażu Wydawnictw Zagranicznych „Ruch”, Warszawa, ul. Wronia 23. Kon to PKO nr 1-6-100024. Ogłoszenia przyjmuje Biuro Ogłoszeń Wydawnictwa Współczesnego, Warszawa, Wiej ska 12, tel. 28-53-30 oraz wszystkie Biura Ogłoszeń RSW „Prasa" w miastach woje wódzkich. Zakłady Wklęsłodrukowe RSW „Prasa", Warszawa, ul. Okopowa 58/72. 2 U-39. Wciąż aktualna jest spra wa, jakie miejsce w naszym życiu społecznym i ekono micznym, a przede wszystkim w działaniu technicznym, zajmuje inteligencja polska. Napięcia społeczne, których przyczyny na pewno określi VIII Plenum, prowadzące do następstw dziś już znanych, dotyczyło przede wszystkim środowisk robotniczych, co jednakże nie oznacza, że nie interesowały one inteli gencji, która nie brała w za sadzie udziału w ostatnich wydarzeniach. Klasa robotni cza odbiera bowiem zjawi ska ekonomiczne i społecz ne w sposób przede wszyst kim bezpośredni, kojarzący się z aktualną sytuacją ro botnika. Inteligencja, zajmu jąca z reguły pozycje dyspo zytorskie, ' ma obowiązek uogólniać zjawiska, mając zresztą ku temu, więcej spo sobności z racji dysponowa nia większym zasobem infor macji. Postulaty inteligencji, głównie technicznej, ale także i humanistycznej, na leży brać pod uwagę w pro cesie opracowywania nowej strategii gospodarczej i spo łecznej. Przemawia za tym jej doświadczenie organiza cyjne, ale przecież i politycz ne. Poważna część naszej twórczej inteligencji — to lu dzie zaangażowani politycz nie i społecznie. Uwzględnianie postulatów ludzi zajmujących odpowie dzialne stanowiska w życiu społecznym, politycznym, a głównie gospodarczym, wy maga świadomości, że wśród ziarna są plewy. Nie sposób odmówić słuszności linii przyjętej przez kierownictwo Partii i Rządu w procesie odnowy naszego życia. Prze ciwstawiać się jednak nale ży tak zwanym wyprzedzaczom, którzy chcieliby iść o przysłowiowy krok dalej, niż to dyktuje rozsądek. Kryje się w tym bowiem niebez pieczeństwo zwichnięcia słu sznej linii, pójścia na lep koncepcji rewizjonistycz nych, które sprzeczne są z zasadniczą naszą linią mo dernizacji życia. Wszystko, co robimy w chwili obecnej z inicjatywy i w obszarze działania Partii jest tym mak simum, które na obecnym etapie może być dokonane w kraju. Każdy postulat idą cy dalej jest nierealny, a może też wypływać i ze złych tendencji. Można przy jąć z pewnością pogląd, już po tych kiłku tygodniach zwrotu w naszej polityce wewnętrznej, że kierownictwo polityczne i państwowe Pol ski idzie na koncepcje mak symalnie możliwe. To prze świadczenie każę, moim zda niem, przeciwstawić się po stulatom, jak to nazwałem, idącym o krok dalej. Nie wątpię, że są u nas siły, które pragnęłyby zwro tu na przykład w kierunku socjaldemokratycznym. Oczy wiście nigdy jawnie nie wy stąpiono by z takimi postu latami. Wynikają one jednak' z głosów słyszanych niekie dy, że warto, by, jak to się określa, iść śmielej i głębiej. Prawda pozostaje zaś aktu alnie tylko jedna. Zmiana sy tuacji gospodarczej w kraju zależy tylko i wyłącznie od naszej pracy, od tempa jej intensyfikacji i lepszej jej or ganizacji. W tej materii in teligencja ma wielką rolę do spełnienia. Od niej zależy po prawa pracy w przemyśle i w usługach, jej dziełem będzie ostateczny kształt planu pię cioletniego i kierunek rozwo ju na dalsze lata. Oczywiś cie te zadania spadają głów nie na barki inteligencji eko nomicznej, technicznej i na barki inteligencji humani stycznej. Od niej zależy bo wiem tworzenie tak zwanego klimatu ideologicznego. A idzie tu o klimat zaangażo wania, zgodnego z pryncy pialnymi założeniami nasze go ustroju, wynikającymi ze zrozumienia naszego miej sca w Europie i w rodzinie krajów socjalistycznych. Od inteligencji można żądać roz wagi i przemyślanego działaniaa


